Od zakażenia do wyleczenia HPV szyjki macicy - OpraMed
ADRES: ul. Nike 29, 02-442 Warszawa Dzielnica Włochy

Fazy zakażenia wirusem HPV

Wyróżniamy trzy fazy zakażenia wirusem HPV, fazę: utajoną, subkliniczną i kliniczną. Zakażenie HPV szyjki macicy początkowo przebiega w fazie utajonej, czyli pomimo zakażenia wynik badania cytologicznego i kolposkopowego jest prawidłowy. Tylko badanie wirusologiczne pozwala wykryć obecność wirusa. W zależności od sprawności naszego układu immunologicznego oraz innych chorób współistniejących zależy, jak długo proces rozwoju zakażenia będzie trwał. W momencie załamania układu immunologicznego dochodzi do dalszego rozwoju infekcji.

W kolejnej fazie zaczynają pojawiać się skąpe objawy, które początkowo w ogóle nie muszą być powiązane z faktem istnienia wirusa HPV. Pojawiające się zakażenia bakteryjne czy grzybice zrzucane są na nieprawidłową higienę. Osłabienie na przepracowanie, a przecież musimy pamiętać, że zakażenie HPV nie wpływa tylko na szyjkę macicy, ale ma znaczenie na funkcjonowanie całego układu odpornościowego. W tej fazie zakażenia pojawiają się już zmiany strukturalne w obrębie szyjki macicy. Obraz kolposkopowy i cytologia wykazują nieprawidłowości.

W momencie gdy infekcja rozwinie się już na dobre, mamy do czynienia z pełnoobjawową infekcją i zaliczamy ją do fazy klinicznej. W obrazie klinicznym HPV zmiany są już wyraźnie widoczne. Pojawiają się na zewnątrz i w środku szyjki macicy i mogą doprowadzić do całkowitej degeneracji macicy i powstania nowotworu.

Stopnie dysplazji szyjki macicy

Stopień przebudowy i destrukcji szyjki macicy oceniamy w skali CIN (Cervical Intraepithelial Neoplasia – Śródnabłonkowa Neoplazja Szyjki Macicy)

  • CIN I – dysplazja małego stopnia
  • CIN II – dysplazja średniego stopnia
  • CIN III – dysplazja dużego stopnia/nowotwór przedinwazyjny
  • Carcinoma in situ – rak inwazyjny

Od stopnia dysplazji będą zależały objawy chorobowe. Niestety kobiety, które mają już dysplazję małego stopnia mogą cierpieć na nawracające zakażenia, pieczenie, świąd, upławy, zakażenia układu moczowego. Niektóre pacjentki mimo antybiotykoterapii borykają się z problemami bezustannie. Świadczy to o niewydolności układu odpornościowego.

Bezradność pacjentki w obliczu choroby i standardowych procedur leczenia

Dlaczego tak się dzieje, że nawet po stwierdzeniu obecności wirusa HPV i subklinicznej postaci zakażenia chory odstawiany jest na bok?
Niestety zakażenie wirusem HPV szczególnie przy początkowych fazach jest marginalizowane. Dzieje się tak dlatego, że medycyna nie dysponuje żadnym lekiem, który mógłby wyeliminować wirusa z organizmu. Nawet gdy pojawia się już dysplazja, pacjentka zostaje odesłana z zaleceniem kontrolowania bez jakiegokolwiek leczenia. W przypadku gdy dysplazja przerodzi się w kolejny stopień zaawansowania, lekarze wykonują tak zwaną konizację szyjki macicy – czyli usunięcie części szyjki macicy wraz z przebudowaną tkanką. Procedura ginekologiczna polega na usuwaniu tkanki zaatakowanej wirusem, a w przypadku dalszego rozwoju do całkowitego usunięcia narządu i okaleczenia kobiety do końca życia. Taka procedura nie usuwa wirusa z organizmu i nie wyeliminowuje przyczyny choroby. Jeżeli wirus HPV jest aktywny, to może wywołać zakażenie w innym miejscu, mimo usunięcia szyjki macicy!

Za późno na szczepienie! Nie czas na profilaktykę, czas na leczenie!

Niestety część pacjentek trafia również na nieuczciwych lekarzy, którzy w trakcie trwania infekcji namawiają na wykonanie szczepienia. Nie mając pacjentce nic do zaoferowania, kłamią mówiąc, że szczepionka może wywołać efekt leczniczy. Wmawiają pacjentkom, że dzięki szczepieniu organizm wytworzy przeciwciała, które usuną wirusa. Takie postępowanie jest nieetycznie i wprowadza w błąd. Wirus w komórkach przechodzi różnego rodzaju mutacje, dlatego szczepionka nigdy nie będzie mieć właściwości leczniczych. Zaszczepienie pacjentki w trakcie choroby może przyspieszyć postęp choroby ze względu na znaczne obciążenie układu odpornościowego.
Pacjentki, które w ten sposób traktowane są przez swojego lekarza powinny natychmiast go zmienić!

Zapoznając się oficjalną ulotką szczepionki czytamy:
„Szczepionka przeznaczona jest wyłącznie do stosowania profilaktycznego i nie wpływa na aktywne zakażenia HPV ani na stwierdzone objawy kliniczne. Nie wykazano leczniczego działania szczepionki Gardasil. Dlatego też szczepionka nie jest wskazana w leczeniu raka szyjki macicy, zmian dysplastycznych dużego stopnia szyjki macicy, sromu i pochwy czy brodawek narządów płciowych. Nie jest również przeznaczona do zapobiegania rozwojowi innych wykrytych zmian, związanych z wirusem HPV.”

Czy zatem jest możliwość pozbycia się wirusa HPV z organizmu i uratowanie szyjki macicy?

Otóż odpowiedź brzmi TAK!

Jako jedyni w Polsce opracowaliśmy skuteczny protokół, dzięki któremu można pozbyć się wirusa HPV.
Wirus HPV traktowany jest jako choroba nieuleczalna. W Centrum Medycznym Opra-Med jesteśmy w stanie zniszczyć wirusa nawet przy dysplazji średniego stopnia. Im szybciej pacjentka zgłosi się do kliniki, tym szybciej rozpoczynamy leczenie i skuteczniej możemy działać. Nasza autorska metoda uwzględnia wszystkie czynniki, które powodują zwiększoną zjadliwość wirusa. Nie bez powodu u jednej pacjentki degeneracja szyjki macicy trwa latami, a u innej przebiega w błyskawicznym tempie.

Leczenie polega na wykryciu przyczyny zjadliwości wirusa oraz obciążeń, które indukują ten proces. Następnie poprzez uwzględnienie wszystkich okoliczności, możliwe jest skuteczne usunięcie wirusa z organizmu.
Niestety lekarze ginekolodzy zapominają, że zakażenie wirusem HPV to problem uogólniony. Tak jak złożony jest problem, tak należy podejść do leczenia pacjentki.
Niestety medycyna czysto akademicka skupia się jedynie na usuwaniu zmian i w efekcie końcowym na okaleczaniu kobiety. Wirus, który nie został usunięty z organizmu, może powodować zakażenia i procesy nowotworowe w innym miejscu.

Przed leczeniem
OPRA MED leczenie witaminą C Od zakażenia do wyleczenia HPV szyjki macicy
Po leczeniu
OPRA MED leczenie witaminą C Od zakażenia do wyleczenia HPV szyjki macicy