KROPLÓWKI WITAMINOWE – czy naprawdę leczą? - OpraMed
ADRES: ul. Nike 29, 02-442 Warszawa Dzielnica Włochy
Czy infuzja witamin jest innowacyjna i może odnowić organizm, a nawet oczyścić wątrobę lub wyleczyć każdą jednostkę chorobową? Na to pytanie postaramy się Wam odpowiedzieć w tym artykule.

Wlewy witaminowe, kroplówki witaminowe, infuzje witamin to pojęcia, które definiują nowy trend. Przede wszystkim reklamowane są w powstających jak grzyby po deszczu „klinikach witaminowych”. Niezależnie od miejsca podawania, reklamowane są pod prostymi hasłami: innowacyjne terapie, odnowa organizmu, oczyszczanie wątroby. Do tych haseł wymianie są niemal wszystkie jednostki chorobowe, które rzekomo mogą być wyleczone przez wlew witaminowy. Pod hasłami podpisują się różni specjaliści – a żeby zachęcić do skorzystania z usługi, wykorzystują powszechnie znany model manipulacji autorytetem.

Ale czy tak jest naprawdę?

Czym są zatem terapie witaminowe?

Po pierwsze, błędem byłoby podtrzymywać stwierdzenie o innowacyjności wlewów witaminowych. Faktem jest, że wlewy witaminowe nazywane często kroplówkami witaminowymi propagowane są od lat 60 ubiegłego wieku przez lekarza internistę Johna Myersa.

Specjalista wychodząc z założenia, że wiele dolegliwości wynika z deficytu ważnych dla organizmu składników odżywczych, stosował w swoim leczeniu koktajle witamin i minerałów poprzez infuzje dożylne.

Wchodząc jednak w podstawy farmakologii, należy zaznaczyć, że witaminy to substancje organiczne, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Nie mają właściwości budujących organizm i nie wytwarzają energii, ale są niezbędne do utrzymania wielu procesów biochemicznych zachodzących w naszym organizmie. Zarówno niedobór jak i nadmiar witamin powodują zaburzenia funkcjonowania ustroju. Witaminy dzielą się na takie, które rozpuszczają się w wodzie i takie, które rozpuszczalne są tylko w tłuszczach.

Skupmy się zatem na witaminach rozpuszczalnych w wodzie: B1, B2, B6, B12, C, PP, biotyna, kwas foliowy, kwas panteonowy – czyli tych, które mogą być podawane w kroplówce i tak cudownie reklamowane są jako lek na wszystko.

Nasz organizm w większej części składa się z wody, dlatego witaminy rozpuszczane w wodzie nie kumulują się w organizmie. Ich nadmiar jest wydalany z moczem, dlatego muszą być podawane codziennie w formie pokarmu. W świetle tych faktów niezwykle trudno je przedawkować. Lista przeciwskazań do podania kroplówki witaminowej również jest krótka. Głównym jest ciężka niewydolność nerek.

Zatem znając te podstawy, mamy odpowiedź na pytanie dotyczące popularności stosowania kroplówek witaminowych.      Z medycznego punktu widzenia podanie kroplówki witaminowej jest bezpieczne i nie daje działań niepożądanych. Dla osoby zdrowej, praktycznie nie ma możliwości wywołania efektu ubocznego.

Skąd więc na rynku tyle rodzajów kroplówek witaminowych, jeżeli gama witamin do podawania dożylnego jest ograniczona? Kroplówka na głowę, kroplówka na mięśnie, kroplówka na kaca, kroplówka na libido, na urodę i tak dalej…

Niestety kolejne kliniki witaminowe nie przebierają w środkach i stosując niezwykle wymyślne techniki manipulacji i marketingu podają jeden lub dwa produkty farmaceutyczne dostępne na polskim rynku wymyślając do nich co bardziej wyrafinowane nazwy. Powstawanie coraz to nowych klinik i barów witaminowych przybiera już formę absurdu.

W obliczu marketingowego bełkotu zapominamy, że kroplówki witaminowe naprawdę mogą pomóc!

Jedną z witamin, która ma bardzo dobrze udokumentowane właściwości lecznicze jest witamina C. Firmy podające witaminę C reklamują ją jako lek na wszystko, zapominając, że takie działanie burzy wiarygodność tej terapii. Podanie witaminy C w odpowiedniej dawce, uwzględniając przy tym czas podania może w ciągu jednej doby WYLECZYĆ ostrą infekcję wirusową czy bakteryjną. Podanie kilkugramowej bądź kilkunastogramowej dawki witaminy C ma zupełnie inne działanie dla organizmu. Niestety niewiele osób o tym wie.

Do Centrum Medycznego Opra-Med zgłaszają się doraźnie chorzy, który nie mają czasu na chorowanie. Jest to niezwykle wyjątkowe dla medycyny akademickiej, ale okres rekonwalescencji w trakcie infekcji bądź urazu, trwającego normalnie 7-10 dni, możemy skrócić do 1-2 dni.

Podawanie kompleksów witamin również może wywołać efekt terapeutyczny.

Często pacjentom onkologicznym i hospicyjnym możemy w sposób natychmiastowy poprawić samopoczucie, dzięki zastosowaniu bolusu (zastrzyku) witamin, uwzględniając te, które mają priorytetowe znaczenie w wywołaniu konkretnego efektu biologicznego. Możemy na przykład przywrócić przytomność (i nie jest to nadużycie!) osobom wyniszczonym bądź odwodnionym, bez kontaktu dzięki zastosowaniu odpowiednich działań terapeutycznych, gdzie główną z nich jest podanie witamin. Jest to możliwe dlatego, że witaminy jak już wspomnieliśmy na początku, biorą udział w procesach biologicznych. Odpowiedni sposób podania może natychmiastowo pobudzić te procesy na przykład włączając mózg.

W Centrum Medycznym Opra-Med wiemy jak stosować terapie witaminowe. Mamy udokumentowanie przypadki wyleczeń wielu chorób i natychmiastową odpowiedź kliniczną u pacjentów, których stan teoretycznie nie powinien się poprawić.

Lekarze, którzy nie mają doświadczenia w stosowaniu tego typu rozwiązań, najczęściej mają wrogie nastawienie do terapii witaminowych i samej terapii witaminą C. Z jednej strony nie ma powodu, by się dziwić, skoro firmy traktują kroplówki witaminowe jako szybki zarobek w myśl zasady „jeżeli nie zaszkodzi, to zarobić sobie mogę”.

Z drugiej zaś strony, lekarze bez doświadczenia i tacy, którzy są zamknięci na inne możliwości, niż te przytoczone przez schemat podręcznikowy, okłamują pacjentów i oczerniają te formy terapii stosując irracjonalne uzasadnienia niezwiązane z podstawowymi zasadami wiedzy medycznej.

Niestety w takich przypadkach pacjent pozostaje z samym sobą. Często taka sytuacja ma miejsce wśród pacjentów po nieskutecznym leczeniu onkologicznym, wyniszczonych po chemio- i radioterapii, a przecież stosując terapie witaminowe możemy np. pobudzić procesy naprawcze i zminimalizować skutki inwazyjnych terapii.

Jednak łatwy zarobek i brak racjonalności odbija się tylko na nieświadomych pacjentach.